
Biofillery i terapie fibrynowe w estetyce

PDLLA w terapii łączonej z radiofrekwencją na blizny potrądzikowe

AUTOR:
dr Agnieszka Górna
pediatra, lekarz medycyny estetycznej
Radiofrekwencja to jedna z najskuteczniejszych metod poprawy jakości skóry, dlatego znajduje zastosowanie w terapii tak trudnych problemów estetycznych, jak blizny potrądzikowe. Lek. Agnieszka Górna jako jedna z pierwszych w Polsce zaczęła stosować urządzenie RF Combo Jector. Jego wyjątkowość polega na możliwości pracy w czterech różnych trybach, w tym w unikalnym połączeniu radiofrekwencji z mezoterapią igłową.
Wykorzystanie synergicznego działania radiofrekwencji i kwasu polimlekowego pozwala uzyskiwać szybkie i naprawdę spektakularne efekty w leczeniu blizn potrądzikowych i właśnie od tego wskazania zaczęła się moja przygoda z RF Combo Jector. Dziś stosuję tę terapię dużo szerzej, a urządzenie wykorzystuję praktycznie przy każdym zabiegu iniekcyjnym, ponieważ w trybie injectora można nim podawać liczne substancje.
Leczenie blizn potrądzikowych
Trądzik pospolity jest dziś ogromnym problemem, dotykającym nie tylko młodzież, ale też dorosłych do 30. roku życia. Niestety, w wielu przypadkach pozostawia blizny wywołane silnym stanem zapalnym, często zbyt późnym wprowadzeniem leczenia i nieprawidłową pielęgnacją. Jaki jest mechanizm działania radiofrekwencji na skórę trądzikową? Po pierwsze RF wpływa na zmniejszenie rozmiaru gruczołów łojowych i osłabienie ich aktywności, co prowadzi do zmniejszenia wydzielania sebum. Po drugie, poprzez wywołanie kontrolowanych mikrouszkodzeń w skórze, RF pobudza procesy gojenia i stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra staje się bardziej gęsta, jędrna i elastyczna, a blizny ulegają przebudowie i wygładzeniu. Po trzecie w tym procesie dochodzi do stymulacji cytokin przeciwzapalnych i czynników wzrostu oraz pobudzenia krążenia w skórze, co sprzyja redukcji stanu zapalnego i jego nawrotom, a więc zmniejsza to ryzyko pojawienia się blizn potrądzikowych.
Badania prowadzone w Korei wykazały, że szczególnie dobre efekty w terapii blizn potrądzikowych daje połączenie radiofrekwencji igłowej z kwasem poli-D,L-mlekowym. U pacjentów istotnie zwiększyła się grubość skóry, natomiast warstwa tkanki tłuszczowej nie uległa znaczącej zmianie.1 Połączenie tych dwóch technologii – dzięki wzmożonej stymulacji kolagenu – potęguje skuteczność w leczeniu blizn oraz znacząco wpływa na zmniejszenie procesu zapalnego.2 Dodatkowo w tym badaniu zastosowano laser w celu wyrównania powierzchni struktury skóry i przyspieszenia procesów gojenia. Co ciekawe, sprawdzono również bezpieczeństwo stosowania terapii łączonej z RF u pacjentów zażywających jednocześnie izotretynoinę. Ten silny lek stosowany w leczeniu najcięższych postaci trądziku znacząco wpływa na strukturę tkanek i ich zdolności regeneracyjne, ale jednocześnie przesusza skórę i zwiększa jej wrażliwość na uszkodzenia i światło, dlatego standardowo odradza się wtedy wykonywanie jakichkolwiek inwazyjnych zabiegów, zwłaszcza z użyciem energii. Połączenie radiofrekwencji mikroigłowej z PDLLA było bezpieczne u badanych pacjentów przy zachowaniu odpowiednich odstępów, aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń i dać skórze czas na regenerację.
Trzeba jednak pamiętać, że widoczną poprawę blizn będącą rezultatem stymulacji osiąga się dopiero po kilku tygodniach czy miesiącach od zabiegu, więc trzeba zawsze uprzedzić o tym pacjentów i poprosić ich o cierpliwość. Często jednak już po kilku dobach od wykonania terapii łączonej RF mikroigłowa + Juvelook obserwujemy zmniejszenie stanu zapalnego i rumienia. Jestem pediatrą i często trafiają też do mnie młode osoby – wykonuję zabiegi na blizny potrądzikowe u nastolatków po 16. roku życia. Już samo mikronakłuwanie falą radiową daje u nich bardzo dobre efekty, ale gdy widzę duże zmiany pozapalne, na pierwszej sesji podaję kwas PDLLA, oczywiście w małej ilości, bo trzeba pamiętać, że ma on silne działanie biostymulujące. Jak wspomniałam wcześniej, zgodnie z badaniami można go podawać nawet podczas terapii izotretynoiną, co jest w terapii dla pacjentów dużym plusem.3
Szczególnie trudnym przypadkiem była w moim gabinecie pacjentka z rozległą blizną po poparzeniu biokominkiem i przeszczepie skóry. Oprócz estetyki dużym problemem były przykurcze wokół stawów kolanowych, uniemożliwiające wyprostowanie nogi i utrudniające rozpoczęcie fizjoterapii. Ponieważ twarda bliznowata skóra utrudniała podanie preparatu, najpierw wykonałam dwie sesje gęstej radiofrekwencji mikroigłowej, aby rozbić tkankę, a w kolejnych dwóch sesjach zastosowałam Juvelook z radiofrekwencją. Skóra stała się elastyczniejsza, lepiej ukrwiona, jaśniejsza, a pacjentka mogła rozpocząć rehabilitację.
Leczenie melasmy
Kolejnym trudnym problemem estetycznym, w którego terapii znajduje połączenie RF z kwasem poli-D,L-mlekowym, jest melasma. Niedawno przeprowadzone badanie4 wykazało, że PDLLA może zmniejszyć objawy melasmy, a więc charakterystyczne ciemne plamy pigmentacyjne na twarzy, szczególnie na policzkach, czole i nad górną wargą. W wyniku terapii skóra stała się bardziej jednolita, a przebarwienia rozjaśniły się, mimo że PDLLA nie nie działa bezpośrednio na melanocyty.
W tym przypadku mechanizm opiera się na łagodzeniu pigmentacji skóry wywołanej przez UVB poprzez zmniejszenie uszkodzenia błony podstawnej. Ponadto kwas poli-D,L-mlekowy aktywując fibroblasty i stymulując syntezę kolagenu zmniejsza melanogenezę wywołaną przez SASP, czyli zespół aktywacji starzenia komórek. Jest to zjawisko, które występuje w komórkach poddanych starzeniu w wyniku różnych stresów, takich jak uszkodzenie DNA i stres oksydacyjny wywołany różnymi czynnikami środowiskowymi. Wtedy komórki przestają się dzielić, ale mimo to pozostają nadal aktywne i metabolicznie wydzielają mediatory prozapalne i enzymy degradujące macierz pozakomórkową. To prowadzi do stanu zapalnego w tkankach i do ich dalszego uszkadzania. SAS odgrywa kluczową rolę w procesach starzenia, a ten przewlekły stan zapalny negatywnie wpływa na funkcje fibroblastów i tym samym może stymulować zwiększoną produkcję melaniny i nasilenie plam. PDLLA aktywuje prawidłowe działanie fibroblastów, dzięki czemu mogą one wspierać regenerację skóry i redukować stan zapalny oraz, pośrednio, melanogenezę.
Leczenie rozstępów i cellulitu
To kolejny dosyć powszechny problem dermatologiczny, głównie związany z nagłymi zmianami masy ciała i ciążą, a także u młodych osób – z szybkim wzrostem i zmianami hormonalnymi. Gdy skóra jest nadmiernie rozciągnięta, dochodzi do uszkodzenia włókien kolagenowych i elastycznych, co skutkuje pojawieniem się widocznych lśniących pasów, które są rodzajem blizn. Zwykle stosuje się na nie metody pojedyncze, takie jak mikronakłuwanie czy zabiegi laserowe, wraz z pielęgnacją kremami wspierającymi regenerację. Synergia działania RF i PDLLA pozwala na bardziej efektywne leczenie, które daje widoczne rezultaty w leczonym obszarze w dosyć krótkim czasie.
Badania5 potwierdzają, że zastosowanie injectora radiofrekwencji mikroigłowej w połączeniu z kwasem polimlekowym poprawia produkcję kolagenu, dzięki czemu rozstępy stają się mniej widoczne, a skóra – gładsza i jędrniejsza. Oba zabiegi stymulują produkcje kolagenu, co jest kluczowe w procesie regeneracji tkanek i zmniejszenia widoczności rozstępów. Skóra staje się też gładsza i bardziej jędrna.
Okazuje się też, że taka terapia łączona przynosi też bardzo dobre efekty w leczeniu cellulitu, kolejnego problemu, z którym zmagają się nasze pacjentki. Skóra staje się grudkowata i ma nierówną strukturę z powodu nierównomiernego rozmieszczenia tkanki tłuszczowej. Po zapoznaniu się z badaniem5 na temat wykorzystania RF w leczeniu cellulitu zaczęłam testować to połączenie z PDLLA u swoich pacjentek. Jedna z nich po zrzuceniu 50 kg od lat borykała się nie tylko z rozstępami, ale też z cellulitem i wiotkością skóry. Narzekała też na płaskie pośladki, dlatego podzieliłyśmy terapię na 2 etapy. Najpierw modelowanie i ujędrnienie pośladków za pomocą Lenisny w połączeniu z kwasem hialuronowym, następnie dwa zabiegi łączące radiofrekwencję z Juvelookiem. Uzyskałyśmy naprawdę piękny efekt zmniejszenia widoczności rozstępów i cellulitu.
W przypadku rozstępów zwykle wykonuję 2-4 zabiegi co 3 tygodnie. Naprzemienne zastosowanie radiofrekwencji i Juvelooka świetnie sprawdza się na świeżych liniach. Jeśli są stare i zwłókniałe, czasami poprzedzam to rozerwaniem ich struktury długą kaniulą. Do terapii cellulitu często włączam jeszcze gotowy koktajl dedykowany temu problemowi, który podaję RF Combo Jector w funkcji injectora. Efekty w postaci gładkiej, napiętej skóry są naprawdę imponujące.
Inne zastosowania
RF Combo Jector umożliwia bardzo wszechstronne wykorzystanie – to tak, jakbyśmy mieli 4 urządzenia w jednym (poręcznym, bezprzewodowym) „pistolecie”. Można go wykorzystać do RF igłowej lub mikroigłowej, jako typowy injector albo – tylko z Juvelookiem – do jednoczesnej mezoterapii igłowej i radiofrekwencji w jednym podaniu.
Mezoterapia RF+Juvelook doskonale sprawdza się w rewitalizacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. Oczywiście tą metodą nie można podać Juvelook w okolicy dolnej powieki i doliny łez (tutaj używamy tylko kaniuli!). Ale wtedy możemy, naprzemiennie, po upływie miesiąca, dodatkowo zastosować w tym obszarze radiofrekwencję mikroigłową jako oddzielny zabieg, co wspaniale poprawia teksturę skóry pod okiem, rewitalizuje ją, zmniejsza cienie i obrzęki.
Urządzenie RF Combo Jector – bez funkcji radiofrekwenecji – jest wygodnym injectorem i świetnie sprawdza mi się w podaniu toksyny botulinowej w leczeniu nadpotliwości, w obszarze pach, dłoni czy bardzo wrażliwych na ból stóp. Pacjentki są zachwycone, bo zabieg jest szybki, komfortowy, a preparat podany precyzyjnie i równomiernie, co wpływa na skuteczność jego działania.
Injectorem podaję też preparaty autologiczne, takie jak osocze bogatopłytkowe czy – ostatnio – autologiczne egzosomy (AutologIX), a więc koncentrat z osocza bogatopłytkowego zawierający 5-krotne stężenie egzosomów, co decyduje o jego silnych właściwościach regeneracyjnych i naprawczych. Co ciekawe, RF Combo Jector ma dwa przyciski do wyboru, dzięki czemu można go wygodnie trzymać zarówno w poziomie, jak i w pionie, co przydaje się w przypadku ostrzykiwania skóry głowy. W takim właśnie zastosowaniu łączę ostatnio RF z egzosomami.
Zalety RF Combo Jector
Za co szczególnie lubię RF Combo Jector? Za to, że jest lekki, wygodny i poręczny, łatwo się nim pracuje, można go wszędzie ze sobą zabrać lub przenieść między gabinetami. Za to, że działa bardzo szybko i precyzyjnie oraz zapewnia pełną kontrolę nad pożądaną głębokością i odległością w zależności do preparatu. Ale przede wszystkim za to, że daje nieskończoną ilość różnych kombinacji w terapiach łączonych z innymi produktami. W porównaniu z manualną mezoterapią pacjentki odczuwają większy komfort, a gojenie przebiega szybciej. Nam, lekarzom, urządzenie zapewnia bezpieczeństwo, precyzję, kontrolę oraz wygodę – sami wiecie, jak potrafi boleć ręka po ręcznym nakłuwaniu dużych obszarów skóry np. głowy. Polecam!




1 Seo SB, Wan J, Chan LKW, Lee KWA, Kim SB, Yi KH. Poly‑d,l‑lactic acid‑enhanced atrophic scar treatment via transdermal microjet drug delivery in Asians. Skin Res Technol. 2024 Jun;30(6):e13762.
2 An MK, Hong EH, Suh SB, Park EJ, Kim KH. Combination therapy of microneedle fractional radiofrequency and topical poly‑lactic acid for acne scars: A randomized controlled split‑face study. Dermatol Surg. 2020 Jun;46(6):796‑802.
3 Wan J, Yi KH. Efficacy of subdermal poly‑d,l‑lactic acid injections for the treatment of melasma. J Cosmet Dermatol. 2025 Jan;24(1):e16650.
4 Kim J, Lee YI, Kim J, Jung JY, Lee WJ, Lee JH. Safety of combined fractional microneedle radiofrequency and CO₂ as an early intervention for inflammatory acne and scarring treated with concomitant isotretinoin. Dermatol Surg. 2020 Oct;46(10):e71‑e77.
5Seo SB, Kim SB, Yi KH. Effective improvement methods for striae distensae: A novel approach utilizing laser‑induced micro‑jet injectors with poly‑d,l‑lactic acid. J Cosmet Dermatol. 2024 Sep;23(9):2876‑2881. doi: 10.1111/jocd.16366. Epub 2024 May 16.




